Kółko Mam

Miejsce Spotkań Mam

Cześć mamusie, tak sobie pomyślałam, że może Wy byście mi coś poradziły, bo od ciągłego zastanawiania się zgłupiałam... Ale do rzeczy. Siedzę w domu po porodzie już prawie półtora roku, zajmuję się Dominisiem, a jego tata pracuje całymi dniami. Dwa lata temu skończyłam resocjalizację, ale nigdy nie pracowałam w zawodzie, bo ... nie zdążyłam:) Pojawił się mój kochany Miniś. Jestem też nauczycielem, mogę uczyć szkraby w podstawówce, z klas I - III. Co z tego, gdy w szkołach nie ma pracy, ciągle jeszcze nauczyciele mają nie za ciekawie. Domyślacie się pewnie, że bardzo chciałabym zacząć już pracować... i tu pojawia się problem. Na szkoły nie mogę liczyć, a praca w resocjalizacji, szczerze mówiąc, nie bardzo mnie pociąga. Pomyślałam sobie, że mogłabym zacząć pracę w przedszkolu, tyle, że póki co nie mam uprawnień. Marzą mi się studia podyplomowe, zaoczne. Już się wszystkiego dowiedziałam, trwają tylko 3 semestry, półtora roku. Problem polega na tym, że równałoby się to z zostawieniem dziecka... no właśnie, komu? Nie mam pojęcia, mój Tomek pracuje, nasze mamy też, opiekunce chyba nie chciałabym go oddawać, nawet jeśli trwałoby to tylko 3 dni w miesiącu. Żłobek również nie wchodzi w grę, bo mieszkamy w małej miejscowości, gdzie żłobków nie ma, a poza tym moje studiowanie odbywałoby się od piątku do niedzieli, więc chyba żłobki są wtedy zamknięte, prawda? Z drugiej strony bardzo chciałabym zrobić te studia. Tak sobie obliczyłam, że skończyłabym je akurat wtedy, gdy mój synuś mógłby już pójść do przedszkola, i może udałoby mi się znaleźć pracę w tym samym miejscu, gdzie by uczęszczał?... Ale to jeszcze odległe plany. Na razie nie wiem, czy powinnam się zdecydować na kolejną szkołę, no i co zrobić wtedy z małym?! Poradźcie mi coś kochane mamusie, bo już sama nie wiem:)

Przeglądane: 1

Skomentowane przez M. K. dnia Czerwiec 8, 2009 o 20:53
Kształcić sie i rozwijać zawsze warto, robisz to nie tylko dla siebie, ale dla całej waszej trójki. Ja też mam podobny problem z kim zostawić synka, bo zamarzyła mi się praca i o dziwo ją dostałam. Na rodzinę(na dłuższą metę liczyć nie mogę bo za daleko mieszkają, teściowie-nawet nie chce,a włąsnie szukam opiekunki- też się boję jak cholera żeby na jakąs wariatkę nie trafić, wiec szukam przez znajomych). Fajnie ze masz taką mozliwość finansową i chęci, a 3 dni w tyg. po kilka godz.to wg. mnie dobrze zrobi maluchowi. Ty odpoczniesz psychicznie na zajęciach a maluszek pobawi się wkońcu z inną osobą niż mama. Ale decyzja należy do Ciebie.
miłego wieczoru
Skomentowane przez Justyna Kiełczykowska dnia Czerwiec 9, 2009 o 14:01
Dzięki za rady dziewczyny. Nie jest to jednak takie proste, jak niektóre radzą, mój Tomek pracuje cały tydzień, a zwłaszcza w niedziele, prowadzą z mamą swoją firmę, spory zakład krawiecki i dlatego mają tak chore godziny i dni pracy.. Z kolei moja mama mieszka kilkadziesiąt km od nas i też bardzo różnie pracuje, zdarzają się też niedziele, bo soboty zawsze:( Zostaje tylko ta opiekunka, ale nie mam pojęcia na kogo trafię, tyle się nasłuchałam o różniastych przypadkach, że sama nie wiem...
Skomentowane przez Gosia dnia Czerwiec 9, 2009 o 23:47
Zapytaj w zlobku! Co prawda on w weekend jest zamkniety ale opiekunki napewno cos ci doradza. W tych czasach kazdy chce sobie dorobic.

Komentarz

Aby dodawać komentarze, musisz być uczestnikiem sieci Kółko Mam!

Dołącz do Kółko Mam

Grupy

© 2012   Created by Agata.

Oznaczenia  |  Zgłoś problem  |  Warunki serwisu