Drogie Mamy,
Jeśli przez ostatni miesiąc nie byłam widoczna na forum czy blogu to tylko dlatego, że poziom zaangażowania mam i entuzjazm z jakim przystąpiły do dzielenia się doświadczeniami i organizowania się przerósł moje oczekiwania.
Forum wypełniło się dyskusjami na tematy tak różne jak
problemy ze snem naszych pociech czy
zaangażowania mężów w wychowanie dziecka. Wykazując się inicjatywą, w trosce o jakość dyskusji Ata zaapelowała do mam aby
czytały istniejące tematy przed zakładaniem nowych, podobnych wątków.
Pojawiły się też liczne grupy, które pozwalają mamom o podobnych problemach/ zainteresowaniach/ sytuacji podzielić się swoimi doświadczeniami. I tak pojawiła się grupa dla mam wychowujących
córeczki,
synków, grupa dla mam mających
wcześniaki, a nawet grupa dla mam, których
mężowie chrapią. Do tego liczne grupy dla mam, które urodziły w określonym roku lub miesiącu, a także mam z różnych miast i okolic. Jest nawet grupa dla dzieci o
rzadkich imionach.
W aktywności na Kółku Mam pojawiła się też trudna strona macierzyństwa. Kasia G stworzyła grupę dla mam, które przeżyły
największą ze strat. Alicja na swoim blogu i forum opisuje walkę o życie Martynki i
apeluje o pomoc (wielkie brawa dla wszystkich mam które na ten apel odpowiadają i pomagają jak mogą).
To co się dzieje na Kółku Mam jest Waszą zasługą i jeśli chodzi o różnorodność grup i tematów na forum nie byłabym w stanie wymyślić tego sama. Tak więc pragnę gorąco podziękować wszystkim mamom, które aktywnie udzielają się w naszej grupie. Myślę, że moja rola powinnam pozostać w tle i skupiać na tym aby Kółko Mam było jak najbardziej użyteczne. Nie jestem jeszcze pewna co to oznacza, ale jestem pewna, że dowiem się od Was z Waszych dyskusji w grupach, na forum i Waszych blogów.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję wszystkim mamom za ich pomoc i zaangażowanie.
Agata
Aby dodawać komentarze, musisz być uczestnikiem sieci Kółko Mam!
Dołącz do Kółko Mam