Kółko Mam

Miejsce Spotkań Mam

Igor właśnie zasnął a ja tak siedzę i myślę co będzie za jakieś 3,4 a może 5 lat???Teraz Igor jest malutki,wiele rzeczy nie rozumie.Dla niego narazie jest mama i to mu w zupełności wystarcza...Ale pójdzie wkoncu do przedszkola czy szkoły,zobaczy że normalna rodzina to mama,tata i dziecko...Boję się co mu odpowiem jak zada mi pytanie"gdzie jest mój tata?" "dlaczego ja nie mam taty?"...itp...
Jak mądrze odpowiedzieć na nie, nie raniąc przy tym uczuć małej istotki???

Przeglądane: 13

Odpowiedzi do tej dyskusji

no własnie i o to jest pytanie ?????????? tez nie mam pojęcia co jej powiem.
pisze od jej poczęcia pamietnik i jej go dam jak dorosnie i mysle że mnie zrozumie.Bo na dzień dzisiejszy nie mam pojęcia co jej powiem.
Moja córeczka ma 13 miesiecy i tez codziennie jak zasnie zastanawiam sie co jej powiem jak zada mi to pytanie. Napewno powiem pawde..tylko czy ona zrozumie??
Ja moim córkom tłómacze że w życiu różnie się uklada.Nigdy nie powinno dziecku się mówić żle o ojcu-wręcz przeciwnie.
Mówie im poprostu że nie pasowalismy do siebie nie umieliśmy zesobą rozmawiać -dogadać.ITD.
Tez wciaz nie wiem, narazie mam inne rzeczy na glowie, chociazby przygotowac sie do porodu, urzadzic pokoik dla małej. Mam tutaj kolezanke, rowniez samotna matke, jej corka Edyta ma 10 lat i nie wyrywa sie do ojca. Wie wszystko, zna cala prawde, duzo juz rozumie i rozumiala wczesniej, tata sam o to zadbal - pojawial sie i znikal, "lubil inne dziewczyny", zalozyl rodzine, ktora interesuje sie i tam gra normalnego ojca, dla tej reszty dzieci. Agata po prostu byla z corka bezposrednia, mowila prawde, nic nie ukrywala. Teraz sa tu w Anglii, ojciec dalej w Polsce i kontakty zerwane. Wiec prawda chyba wyzwala:)
Moja córeczka ma 2,5 roku, od malego jej ojciec sie nei zajmowal nia tylko lezal na kanapie jak juz byl w domu na 1-2 dni, od roku mieszka za granica, dopiero ostatnio jak byl to poswiecil jej kilka wizyt podczas ktorych sie bawili itp, Ona czesto pyta  gdzie on jest czy on juz do niej jedzie nawet gdy sie bawi to robi herbatki dla niego, mowie jej, ze tata mieszka w swoim domku daleko i tam pracuje i pewnie kiedys przyjedzie sie  znia spotkac, ale przykre jest gdy tatusiuje w domu, tyle, ze ona nie pamięta tych złych chwil, może chociaz i to dobre. JAk dorosnie powiem jej, ze nie umielismy sie dogadac zeby mieszkac razem, a kiedys powiem cala prawde
Mój synek nie widział ojca ok 9 miesięcy,tatuś kochany nie interesuje się nim w sumie na początku miał gest bo chciał zabrać go an spacer ale jego zapał się zgasił...obecnie mam nowego partnera i jakoś tak wyszło ze woła na niego tata...nie wiem czy to dobrze czy zle ale napewno jak bedzie starszy to się dowie..;zastanawiam się czy nie podać ojca dziecka o ograniczenie praw??
Ojciec mojego maluszka zostawił mnie jak byłam 6 tyg ciązy. Chce powiedzieć małej że nie chciał jej bo mówienie że nam nie wyszło to jest dla mnie bezsensu i tak sie dowie prawdy kiedyś tam. Juz dawno odebrałam mu prawa do małej mam nadzieje że będzie to nauczka dla niego za to co mi zrobił ( będąc w ciąży o mało nie poroniłam przez niego). Nie mam zamiaru juz nigdy mu cokolwiek wybaczyć. Ja tez mam serce i nie chce żeby Malutka płakała tak jak ja z jego powodu...

Grupy

© 2012   Created by Agata.

Oznaczenia  |  Zgłoś problem  |  Warunki serwisu