Kółko Mam

Miejsce Spotkań Mam

witam wszystkie mamusie dwie corki urodzilam przez cesarskie ciecie z powodu ulozenia posladkowego,zastanawiam sie skad doktor wiedzial w 4 miesiacu ,ze nie obruca sie

Przeglądane: 2

Odpowiedzi do tej dyskusji

Witaj!! moja córeczka też była ułożona pośladkowo, ale do samego końca robili mi USG i mieli nadzieję, że może jeszcze się obróci. Mi mówili, że to zależy od dziecka... No niestety nie obróciła się i z tych względów miałam cesarkę... Pozdrawiam
Moja Jagoda w 20 tyg.ciąży ułożyła się pośladkami i pomimo że kręciła się jak wrzeciono nie zmieniła swojej pozycji do końca.A na sam koniec żeby było weselej wsadziła stópki w szyjke i doktor badając mnie stwierdził części drobne w pochwie.A skąd doktor wiedział Sylwio że sie nie obruci Mała może intuicja?
Witam mysle ze na to pytanie sa 2 odpowiedzi po 1 mial szczescie przy ocenie po 2 jest wspanialym lekarzem , moja Vika urodzila sie w 41 tyg ciazy powod cesarki posladki siedziala jak ksiezniczka do konca ciazy i nie obrucila sie , pod koniec 3 miesiaca pewien lekarz powiedzial ( na starym sprzecie ) bedzie corka bo dziewczynki sa bardziej zywiolowe w brzuchu powiedzial prawde urodzilam piekna i zdrowa corke ktora wniosla duzo szczescia i radosci w moje zycie
Witam. U mnie doktor zobaczył, że mój synek jest ułożony pośladkowo dopiero jak mi zrobił USG, ponieważ skoczyło mi ciśnienie i miałam stan przedrzucawkowy. Gdyby nie moje wysokie ciśnienie, lekarz pewnie nie zrobiłby mi tego USG i kazałby mi rodzić naturalnie. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Pozdrawiam!!!
HMMMMMMM....sama się zastanawiam....ja będąc w ciąży z drugim dzieckiem lekarz już po 4 miesiącu ciązy stwierdził położenie pośladkowe....niestety cesarka....bardzo chciałam urodzić siłami natury ale......no właśnie po raz drugi znieczulenie dolędźwiowe...ale nie ma nic piękniejszego zapomina się o bólach jak zaraz po porodzie pokazują nam mamą nasze kochane wspaniałe skarby....niewinnne słodkie maluszki...pozdrawiam serdecznie
Witam.Ja urodziłam syna również przez cesarkę.To była 4 ciąża i syn ułożony pośladkowo.Wyobrazcie sobie,że powiedziano mi,ze ja już tyle rodziłam to pośladkowe też urodzę.Rodziłam 2 dni i nie udało się ale dopiero gdy przy bólach partych lekarze(3)stwierdzili,że tak nie urodzę zrobili wreszcie cesarkę.Piszę to dla przestrogi dla innych,którym będą mówić takie głupoty.Na szczęście jest wszystko w porządku ale ile stresu i nerwów mnie to kosztowało to nikt mi tego nie wróci.Pozdrawiam gorąco.
Teraz to jest dobrze mnie moja mama rodzila naturalnie a bylam ulozona posladkowo :)

Grupy

© 2012   Created by Agata.

Oznaczenia  |  Zgłoś problem  |  Warunki serwisu