Miejsce Spotkań Mam
jakie były wasze zaręczyny??
romantyczne jak z bajki czy raczej nie tego się spodziewałyście?
Czy nasi faceci by tak potrafili??
Zobaczcie ten filmik...ja się wzruszyłam....
Słowa kluczowe (do wyszukiwania)

Permalink Odpowiedź od Daryjka87poznan dnia Czerwiec 17, 2011 o 14:26 Wzruszyłam sie rozniez.
KASIU moje zareczyny nie byly tak szalone.
Po prostu odbyly sie tradycyjnie. Przy moich rodzicach z kwiatami i pierscionkiem zareczynowym. :P
Opowiedz tez o swoich???

Permalink Odpowiedź od Monika Pajewska dnia Czerwiec 17, 2011 o 17:37 Moje zaręczyny były szalone a zarazem smutne.
Był początek grudnia 2007
Mój kochany oświadczył mi się na dworcu PKP we Wrocławiu gdzie czekał na mnie,bo akurat do niego przyjechałam.Gromada ludzi na dworcu a ten klęka przede mną i pyta się o moją rękę.W drugiej ręce trzymał róże.Potem kolacja w restauracji.
Jedząc kolację Sławek dostał tel,że jego tata leży w szpitalu,był chory na płuca i miał problemy z oddychaniem.Więc pojechaliśmy do niego.
Wyjeżdżając ze szpitala pojechaliśmy do moich rodziców(ok.200km) gdzie poprosił ich o moją rękę.A potem wróciliśmy do szpitala,bo pogorszyło się tacie Sławka.
Niestety po niecałym tygodniu od zaręczyn zmarł,nawet nie poznał wnuków ani nie zatańczył na naszym ślubie [*]ale zdążyłam go poznać.

Permalink Odpowiedź od Kasiul@ dnia Czerwiec 17, 2011 o 21:22 Pierścionek dostałam bardzo spontanicznie...Poszliśmy do miasta kupić niby kurtkę,a że kumpel ma sklep jubilerski to mój mężulek już z nim załatwił ,że gdy weszliśmy to leżały na ladzie,na trzech podusiach- trzy piękne pierścionki wszystkie z brylancikami....i kwiaty......Ja miałam tylko wybrać ,który mi się podoba...Byłam szczęśliwa i zaskoczona....
Tego samego dnia były kwiaty dla mojej mamy i pytanie do rodziców o moją rękę...Oni również zaskoczeni..tato jedynie zapytał -''chcesz tylko rękę czy ją całą??''.....Oficjalna kolacja zapoznawcza z teściami odbyła się kilka msc później....
Permalink Odpowiedź od Grazyna dnia Czerwiec 18, 2011 o 23:18 moje zareczyny takze do szalonych nie nalezaly. Pracowalismy w tej samej firmie i w kupno pierscionka zareczynowego byly zaangazowane nasze przyjaciolki z pracy. Wiec zeby wszystko sie nie wydalo, przyszedl do mnie na chwilke przed praca , zrobil z 20 kolek dookola pokoju i wreszcie ukleknal i wyjal pierscionek. I w sumie to tyle romantyzmu
Permalink Odpowiedź od Andzia dnia Czerwiec 23, 2011 o 19:27 
Permalink Odpowiedź od Kasiul@ dnia Czerwiec 23, 2011 o 21:16
Permalink Odpowiedź od Julia Zielonka dnia Czerwiec 23, 2011 o 23:31 
Permalink Odpowiedź od IZAKO dnia Czerwiec 24, 2011 o 9:29 
Permalink Odpowiedź od Kasiul@ dnia Czerwiec 24, 2011 o 11:10
Permalink Odpowiedź od Julia Zielonka dnia Czerwiec 24, 2011 o 23:06 4 uczestników
192 uczestników
30 uczestników
4 uczestników
11 uczestników
132 uczestników
9 uczestników
40 uczestników
138 uczestników
55 uczestników
16 uczestników
1 uczestnik
210 uczestników
65 uczestników
44 uczestników
© 2012 Created by Agata.