Kółko Mam

Miejsce Spotkań Mam

moze wy my doradzicie jak zawsze moge na was liczyc !!moj maz od dawna sie zdwinie zachowuje od pol roku, nie kochalismy sie od 7 miesiecy przeszkadza mu synek ja juz nie mam sily walczyc wczoraj poruszylam to , to sie jeszcze bardzo zamknol w sobie i w drugim pokoju powiedzial ze nie ma kochanki bo go nie stac na to !!plakac mi sie chce nie wiem co mam robic !!pozdrawiam was

Przeglądane: 1

Odpowiedz na to

Odpowiedzi do tej dyskusji

WITAJ-WIESZ FACECI SA BARDZO HUMORZASCI.MYSLE ZE ZA BARDZO SIE PRZYZWYCZAIL ZE JESTES ZAWSZE OBOK I DO JEGO DYSPOZYCJI.A MOZE ODROBINA ODMIANY Z TWOJEJ STRONY-ZMIANA FRYZURY-I ODMIANA STYLU ZYCIA COS BY DALA.POSTARAJ SIE TY WZBUDZIC W NIM ZAZDROSC.NO I NIE DAJ SIE! ZADEN FACET NIE ZASLUGUJE NA TO ABY DLA NIEGO TRACIC ZDROWIE!POZDRAWIAM SERDECZNIE;DOROTA
Tak jak Kasia piszę może mąz ma jakiś problem?! Znajdz odpowiedni moment i szczerze znim porozmawiaj!Przeciez jesteście razem na dobre i złe więc nie powinien miec żadnych tajemnic i wytłumaczyć swoje zachowanie!!!3mam kciuki by wszystko poszło po Twojej mysli.Może zorganizuj dla męża jakąś niespodziankę wspólny spacer kino a potem rozmowa???
tez mysle ze moze miec problem jakis o ktorym boi sie lub wstydzi powiedziec.musisz mu sama powiedziec ze zrozumiesz go bez wzgledu na to co sie dzieje,czy co zrobil.itp ze bedziesz zawsze przy nim i mu pomozesz.albo mozesz podpytac jeo znajomych moze cos wiedza,np problemy w pracy.a co do kochanki to wcale pieniadze nie sa potrzebne,nie wszystkie leca na kase!wiec moz przyjzeyj sie mu uwazniej,jesli dalej tak bedzie,mozesz go poprostu szpiegowac.lepiej znac prawde niz tak zyc nie wiedzac o sie dzieje,zdaje sobie sprawe ze to meczace,i odbija sie tez potem na zdrowiu i na dziecku,niiedlugo ty zaczniesz byc nerwowa i bedziej gorzej.moim zdaniem 7mcy bez wspolzycia bedac razem to nie jest normalne.
ja mialam podobny problem,zaczelo sie jakos od polowy ciazy. pojawila sie wtedy wymowka ze boi sie o malenstwo, a po porodzie to juz totalnie sie oddalilismy. Maz wogole nie chcial o tym rozmawiac. wiecznie albo ze zmeczony,albo nie ma ochoty to znowu ze nie chce kolejnego dzidziusia. teraz jest ciut lepiej, choc dla mnie to i tak bardzo malo. a przyczyny takiej zmiany nigdy jak do tej pory sie nie dowiedzialam.Maz uwaza ze przesadzam, wiec jak juz mam duza ochote na male co nieco to zaczynam podpuszczac go i prowokowac- zazwyczaj dziala
witam ja tez tak mysle jak pozostale dziewczyny ze napewno ma jakis problem o którym ci nie mówi !!musisz wymóc na nim rozmowe bo inaczej nic z tego nie będzie zorganizuj jakis romantyczny wypad zeby sobie przypomniał stare czsy gdy nie było z wami dzidziusia:)u mnie tez był problem ale teraz jest ok troszke sie oddalilismy ale własnie zorganizowałam taki romantyczny wypad i porozmawialismy i jest ok i teraz od czasu do czasu własnie powtarzamy taki wypad:)własnie jutro idziemy na romantyczną kolacje we dwoje :)pozdrawim i 3mam gorąco kciuki

Grupy

© 2012   Created by Agata.

Oznaczenia  |  Zgłoś problem  |  Warunki serwisu