Kółko Mam

Miejsce Spotkań Mam

moze troche szokująco zatytułowałąm ale chodzi o to czy wychowujecie dzieci w bardzo strylnych warunkach,biegacie za kazdym razem i myjecie rączki,nie pozwalacie nic dotykac,ruszac  czy bawic sie w jakims innym miejscu jak np.lasek,wspinac sie np na drzewa i ninne rzeczy,no tak ogolnie.pytam bo jestem we Wloszech i co prawda niemam tu do dyspozyjcji wyzej wymienionych rzezcy jak np mialam na wsi ale jak tylko jedziemy do Polski to nie ograniczam synka.[bez przesady tez]i oczywiscie zaleznie od wieku.a co do Wloch az mnie denerwuje jak tu mamuski pilnuja dzieci prawie 5letnie w wozkach wożą,ale najbardziej jak wtracaja sie w inne dzieci np moje!moj synek jest bardzo zywiolowy ,kombinuje,i niebawi sie tak jak inne dzieci tylko zawsze cos wymysla,np na zjezdzalni zawsze musi chodzic po opraciach lub do gory nogami[hehe]chodzi o to ze ja go znam ,i wiem ze nic zlego se nie zrobi ale mamuski az piszcza jak to widza i patzra na mnie jak na obłąkana jak ja niereaguje.tak mnie to wkurza.

Przeglądane: 0

Odpowiedz na to

Odpowiedzi do tej dyskusji

musiałabys widziec mojego syna jak wraca z podwórka (mieszkamy na wsi),z kaloszów nieraz woda sie wylewa,nie wspomne o brudnych łapkach i całym ubraniu...ale widze nieraz na placu mamy które nawet patyka albo kamyka nie pozwalaja wziąc dziecku do raczek żeby sie nie ubrudziło.mojego Bartka poprostu nieda sie sterylnie wychowywac.

tak wygląda moje dziecko niemal codziennie po spacerze,dodam,że jest maniaczką zbierania z ziemi i wkładania wszystkiego do buzi..
moim zdaniem dziecko bez zarazkow sie nie wychowa!!! do tego nadmiar sterylnosci prowadzi do alergii, co jest udowodnione. organizm nie majac z "wrogiem" do czynienia nie uodparnia sie i przy sporadycznym spotkaniu wywoluje wlasnie alergie. wiec nie dajmy sie kochane mamy zwariowac;) pozdrowionka
witam,nawet gdybysmy nie pozwalały,to zarazków wszędzie dookoła....pozdrawiam.

Grupy

© 2012   Created by Agata.

Oznaczenia  |  Zgłoś problem  |  Warunki serwisu