Kółko Mam

Miejsce Spotkań Mam

Mam pytania -,
czy mogły byście mi powiedzieć drogie mamy jak to jest jak odchodzi
czop?jaki ma kolor?czy odchodzi na raz ,czy może przez kilka dni?to samo dotyczy wód płodowych...i jak szybko po tym wszystkim się rodzi????

Przeglądane: 14

Odpowiedz na to

Odpowiedzi do tej dyskusji

oj ja nie pomogę bo mi przebijali jakieś 2 godz przed porodem,bo miałam wywoływany
ja tak jak Erwina,nie pomogę bo miałam obydwa porody wywoływane i wody mi przebijali przed porodem,ale myślę że jakaś mama ci powie jak to jest:) pozdrawiam...........
mi czop odchodził tydzień przed porodem-kolor miał przezroczysty z domieszka krwi,odchodził po kawałku ale wiem że nie u każdej ciężarnej jest tak samo...a same wody niewiem bo miałam cc i w trakcie ciecia mi odeszły.
Mi czop w pierwszej ciąży odszedł prawie 3 tyg.przed porodem i był przezroczysty.

Poród miałam wywoływany i wody odeszły mi w trakcie i były już zielone,po było prawie 2 tyg,.po terminie.

Teraz zostały mi 17 dni do terminu i jak na razie mam tylko rozwarcie na ponad 1cm.
Mi czop odszedl w ten sam dzien co porod.W sumie pomylilam go z wodami, dlatego udalam sie od razu do szpitala. Tam stwierdzili, ze to nie wody tylko czop, ale ze akcja porodowa sie rozpoczela to sami przepruli wody.
u mnie czop zaczął odchodzić(przy pierwszej ciąży) jakieś 5 godzin przed porodem-wyglądało to jak upławy,tyle że kolor od jasnego po ciemny brąz a na koniec krew.w międzyczasie dostałam skurczy-na początek co 15 minut.Jeśli chodzi o wody to odeszły mi godzinę przed porodem.Przy drugim dziecku zaś było zupełnie inaczej,godzinkę przed finałem przebili mi pęcherz płodowy i wody odeszły,powodzenia!
No wiec czop...

na trzy porody dopiero przed trzecim go zobaczylam na wlasne oczy... odszedl na 5 dni przed terminem porodu (w ktorym to rowniez urodzilam)... byl przezroczysty, galaretkowaty, troche mleczny, zero krwi... na drugi dzien odeszla jego druga czesc, lekko podbarwiona paroma nitkami krwi...

Co do wod plodowych...

wiec przy pierwszym i trzecim porodzie w ogole nie odeszly... dopiero przy pelnym rozwarciu polozna przebijala mi pecherz i kwestia 10-15 minut i cory sie urodzily, bo po przebiciu pecherza od razu nastepowaly skurcze parte...
przy drugim porodzie odeszly mi przy rozwarciu na 3 cm... od razu po odejsciu wod plodowych, ktore doslownie buchnely... zaczela sie akcja porodowa... wszystko trwalo doslownie 20 minut.... i mloda sie urodzila...
a ze szlo to tak szybko... to mloda urodzila sie podczas robienia usg... takze nie zdarzylismy na porodowke... ;)

ah... no i zawsze wody mialam przezroczyste...

Grupy

© 2012   Created by Agata.

Oznaczenia  |  Zgłoś problem  |  Warunki serwisu